09 10 11 12
Blogging tips

czwartek, 7 sierpnia 2014

w domu kupującego/ in the house of the customer

Lubię patrzeć na swoje grafiki w domach ludzi, którzy je zakupili lub ode mnie otrzymali.
W nowej przestrzeni nabierają innej mocy. Oprawa wpływa na ich kompozycję. Wyglądają estetycznie, czysto, elegancko. Lubię na nie patrzeć, zawsze wtedy myślę, że dalej warto je drukować!










niedziela, 16 marca 2014

wiele kombinacji z jednym kamieniem/ many combinations with one limestone

Lubię przygotowywać jeden kamień i drukować go w wielu układach, kombinacjach, kolorach. Efekty są zaskakujące, przypadkowe. Niesłychana łatwość manipulacji obrazem.


niedziela, 23 lutego 2014

grób A.Senefeldera/ A.Senefelder's grave

Wraz z niemiecką artystką Li Portenlänger odwiedziłam grób Aloisego Senefeldera.
Grób znajduje się na PRZE-pięknym zabytkowym cmentarzu:
Alter Suedfriedhof Cemetery w Monachium.

The grave is placed on the SO beautiful Alter Suedfriedhof Cemetery, Munich, Bavaria, Germany.





 

środa, 30 października 2013

Mokulito w Częstochowie

Dzisiaj miałam przyjemność poprowadzić warsztaty o technice druku Mokulito. Spotkaliśmy się w pracowni litografii Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.
Pracownia prowadzona jest przez prof. Grzegorza Banaszkiewicza. Profesorowi towarzyszą dwie asystentki - Ola i Marta.
Każda pracowania jest inna, ma swoją własną, niepowtarzalną atmosferę. Każda ma ślady wszystkich twórczych ludzi, jacy się przez nią przewinęli. Jest pamiętnikiem, pobudza, dodaje chęci...









Oglądnęliśmy przykłady wydruków Mokulito.
Wyszlifowaliśmy płyty drwniane papierem ściernym i rozpoczęliśmy przygodę z tworzeniem obrazu graficznego. Użyliśmy tuszu asfaltowego, topionej kalki maszynowej i olejnego flamastra.
Drukowaliśmy na czarno, farbą offsetową z odrobiną pokostu.

























Polecam oglądnięcie filmu Ewy Budki, która wraz ze swoim tatą Józefem opracowali ich zdaniem najlepszą wersję druku tą techniką. Moje doświadczenie ma podstawę w ustalonych przez nich zasadach.


środa, 10 lipca 2013

Eszter & Justyna cooperation

Od niedawna mam zaszczyt pracować z Eszter Augustine-Sziksz. Eszter mieszka i pracuje w Stanach Zjednoczonych, a z pochodzenia jest węgierką. Razem próbujemy rozpoznać technikę Mokulito.
Tym razem pracujemy nad przedrukiem xero.
Do wykonania przedruku potrzebne są:
  • aceton, 
  • miękka szmatka/chłonąca, 
  • cienka plexa, 
  • cienki papier
oczywiście niezbędny będzie wydruk xero

Nasączamy szmatkę acetonem i pokrywamy papier leżący na plexi. Przykrywamy papierem i plexą xero leżące wydrukiem do drewna. Przejeżdżamy pod prasą. Płyte pokrywamy gumą arabską i zostawiamy na jeden dzień.
Gotowe do druku!
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I started to work with Eszter Augustine-Sziksz. The half american half hungarian artist. We try to recognize Mokulito.

So this time we do xero transfer:

You need:
  • aceton, 
  • soft fabric, 
  • mylar
  • thin paper 
and of course xero-copy. 
Soaked the cloath with acetone and cover the paper with the chemical on the mylar. Put the xero-copy on the wood face down and put an extra paper and a mylar on the top. Let it throught the press.  
Coat with a thin layer of gum arabic and leave it for a day.
Ready for printing!



 



piątek, 5 kwietnia 2013

letterpress

litografia, litografia,
                                 Mokulito,
litografia bezwodna,
                                                  litografia,
                                                                  monotypia, druki szablonowe,
sitodruk......................................................................................................a teraz zaczynam marzyć o letterpress.

Bawełniany papier- najlepiej ręcznie czerpany, układanie czcionki, dobieranie koloru, ustawianie nacisku i napędzanie maszyny. Piękne reliefowe druki- nie do powtórzenia w żadnej innej technice.

czwartek, 29 listopada 2012

my pleasure my passion : collective creation

Zaczęłam spotykać się ze studentami w każdy czwartek, wieczorem. Uczymy się od siebie.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
I started to meet with students every Thursday in the evening. Conception : mutual learning.